× Pomoc w obsłudze NVDA, instalacji programu, konfiguracji i użytkowaniu.

Pytanie Współpraca NVDA z programem Avast Antywirus

2012/03/07 20:00 - 2018/01/07 15:29 #1 przez Jarosław Ciszek
Witam.

Jak wygląda współpraca NVDA z programem antywirusowym Avast? Zauważyłem, że po najnowszej aktualizacji Avasta do wersji 7.0 zarówno NVDA, jak i komercyjny Window-Eyes w ogóle z Avastem nie chcą współpracować. Choć nie zupełnie, bo NVDA przynajmniej czyta opcje z zasobnika systemu. Jednak gdy uruchomi się Avasta, NVDA mówi tylko "nieznane" i Avast w ogóle nie jest dostępny. Jest na to jakaś rada?

Pozdrawiam, J.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2012/03/07 23:35 #2 przez Patryk Doering
Witaj.

Niestety w tym temacie nie ma póki co dobrych informacji. NVDA nie radzi sobie z obsługą nie tylko tego jednego programu antywirusowego: Kaspersky, Norton i kilka innych również aplikacji zabezpieczających nasze środowisko pracy nie jest jeszcze wspieranych przez NVDA na zadawalającym poziomie. Mam nadzieję, że zmieni się to w najbliższym czasie.

Pozdrawiam słonecznie
Patryk Doering

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2018/01/06 23:22 - 2018/01/07 15:28 #3 przez Jary Henry
Witam serdecznie.

Trochę z ciekawości, a trochę, przyznaję, z konieczności postanowiłem wyszukać i prześledzić ten wątek.
Z moich obserwacji po blisko sześciu latach od pierwszego posta, niestety stwierdzam, że niewiele się zmieniło w niniejszym temacie. Oczywiście nie wygląda to w ten sposób, że za pomocą NVDA kompletnie nic nie da się zrobić działając w programie Avast. Owszem, da się, ale wymaga to niezwykle dużo cierpliwości. Na dzień dzisiejszy rzecz polega na tym, że jako taki dostęp do działania ma się pod warunkiem, że uruchomi się nie główne okno programu, a informacje o rejestracji. Dopiero tam uwidaczniają się te podstawowe - na szczęście - opcje do przeskanowania komputera, zmiany niektórych ustawień i co najważniejsze, koniecznych niekiedy wykluczeń do wpisania ścieżek plików, które Avast interpretuje jako zagrożenie. Niemniej jednak wymaga to naprawdę spokoju i cierpliwości, bo niestety nie da się sprostać temu w inny sposób, niż za pomocą żmudnego klikania i nawigacji w trybie przeglądu, który okno programu czyta w sposób chaotyczny. W przypadku kwarantanny do niedawna można było wyłącznie usuwać z niej przeniesione pliki, na dzień dzisiejszy nic już zrobić nie można.
Może więc warto by po tak długim czasie i po tak cudownym zaawansowanym rozwoju NVDA skupić się teraz właśnie na antywirusach? Cokolwiek by nie powiedzieć o Avaście, współpracuję z nim od początku działalności internetowej i muszę przyznać, że przez tyle lat obyło się bez poważniejszych infekcji i awarii z tym związanych. Byłoby naprawdę dobrze móc pracować z nim przy użyciu NVDA.

Pozdrawiam serdecznie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2018/01/07 17:32 - 2018/01/10 13:22 #4 przez Lowca Androidow
To nie jest kwestia NVDA, a odpowiedniego zaetykietowania programu w tym przypadku Avast.
To, że obyło się bez większych problemów to jest nie duże szczęście - to jeden z gorszych antywirusów na rynku, który potrafi rozwalić system dokumentnie. Niejeden system reanimowałem, a raczej próbowałem reanimować bo kończyło się na reinstalacji po wcześniejszej kopii danych z poziomu LiveCD bo system był martwy - Avast wyczyścił kompletnie katalog Windows.

Aktualnie nowe systemy są wyposażone w wbudowany antywirus - Windows Defender przejął rolę antywirusa i dobrze się sprawuje. Windows 8/8.1/10 są w niego wyposażone. W przypadku Windows 7 polecam Microsoft Security Essentials.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Patryk Doering

Panel Użytkownika

Zapamiętaj mnie

Zarejestruj się

Filmy o NVDA

Pokaż wszystkie filmy